No to po Egipcie czas na kolejna wyprawę, tym razem
udajemy się na tydzień na stare śmieci, czyli do polski. Od ostatniej wizyty dużo
minęło i zapewne wiele się zmieniło. Tak wiec będziemy się raczyć polskim jedzeniem,
co chyba mnie najbardziej cieszy zważywszy na to ze jestem pasibrzuchem lubiącym
rodzimą kuchnie. Poza tym to szał zakupów, to cieszy Alicje. No, ale najważniejsze
to pozałatwiać wszystkie sprawy. Oczywiście nie obędzie się bez robienia zdjęć.
Jak zawsze zamieścimy je później na blogu. Tak wiec czas zacząć się pakować i w
sobotę do samolotu.








Komentarze:
ownlog.com :: Wróć