Za cztery dni wyjeżdżamy na daleką wyspę zwaną Irlandią.
Fajnie będzie zmienić klimat.
Torby prawie spakowane. Ostatnie zakupy za nami.
Nawet nie chcę podliczać ile wydaliśmy.
Nerwy też dają nam znać o sobie. Kłócimy się nawet o czcionkę;-)
Na szczęście godzimy się jeszcze szybciej niż kłócimy.

Jeszcze tylko cztery dni a nasze życie wywróci się do góry nogami.
JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!

Chyba jestem trochę znudzona polską rzeczywistością.









Komentarze:
01.10.2005 :: 18:29 :: 83.27.122.42

Ewa

Hmm, ktoś sie cieszy a ktoś smuci..., no!! Bo tak smutno bedzie bez was... i tak dziwnie.
Powodzenia, wiem, że się wam uda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
01.10.2005 :: 13:24 :: 212.186.139.150

belletris

Boże... Irlandia - zazdroszczę ;) ja mam obsesję ;)
Pozdrawiam!
ownlog.com :: Wróć