Siedze wlasnie sama w domu i wspominam...
Nie chce mi sie wiezyc ze minelo juz tyle czasu.
Zaczelo sie 5 pazdziernika 2005r. ;-)
A wygladalo to mniejwiecej tak ....
Nic nie zobrazuje wam lepiej poczatku tej przygody niz moja wielka slabosc - ZDJECIA ;-)

To zdjecie zrobila nam mama tuz przed wyjazdem,



tutaj skonczyla swoj zywot moja ulubiona pincetka ;-(



Nasza pierwsza podroz samolotem ;-)







piekan pogoda, piekne widoki, czyzby wrozyly poczatek pieknej przygody?

Troche ciasno na tym niebie ;-)





Jedno z pierwszych zdjec Dublina,



a to kolejne..





jesien....







Jesienni ludzie (rzezba) ;-)



A co bylo pozniej to juz wiecie ;-)
Zapraszam do archiwum, sama czesto tam wchodze i ... wspominam oczywiscie ;-)








Komentarze:
ownlog.com :: Wróæ