Ostatnio mecze pewna płytę. Niewiem ile razy już ją przesłuchałem, ale co ciekawe ilekroć ja włączam to podoba mi się jeszcze bardziej. Vangelis – Direct, bo o tej płycie mowa, może się większości wydać, co najmniej dziwna. Muzyka elektroniczna, instrumentalna nie każdemu się podoba. Lubię się wsłuchiwać i wynajdywać jakieś nowe dźwięki, których dotychczas niesłyszałem. Alicja mówi ze to muzyka pościelowa i strasznie nudna. No cóż, każdy słucha to, na co ma ochotę.
Intergalactic radio station – ten utwór w szczególności przypadł mi do gustu.

I've, seen things...
so many things that you can't believe.

Past designs, future designs,
cables in the bend.
Second-hand sounds,
future sounds,
synthesised dialogues.
Incomprehenseble software.
Hi Jon, let's break some rules!
Here comes the sun.
We're doing some recordings later
Same ol' factory you know
here's some names for you,
'Polyester landscape,
Nylon Oxygen,
Ashes to Concrete.'
etcetera.....etcetera....
etcetera.....

"Oh, by the way,
It's been a beautiful morning,
what a morning,
great morning,
It's a great morning man









Komentarze:
ownlog.com :: Wróć