Niestrudzony artysta. Chodząc po ulicach Dublina natkniemy się na wielu ludzi sprzedających swoje umiejętności. Ten maluje na chodniku. Przechodnie zerkają, czasem wrzuca jakąś monetę do koszyczka. Nie przejmuje się tym ze, gdy ukończy to dzieło wiele ludzi po nim przejdzie, żuci papierki, nie przejmuje się deszczem, który zmyje owy obraz po kilku dniach, może godzinach. Za tydzień będzie kolejne, później następne i następne.













Komentarze:
29.08.2006 :: 21:12 :: 85.134.171.243

radwar

A dziekuje :)
29.08.2006 :: 21:08 :: 83.10.16.160

moher-killer

Drugie znakomite.
ownlog.com :: Wróć